dsc_0474

Święta, Święta i po Świętach

Powrót do rzeczywistości po czasie jakim są urlopy i Święta dla nikogo chyba nie jest łaskawy, a odczuwanie bólu wzrasta wraz z ilością dni wolnych od pracy zawodowej. Nie wiem czy też tak macie, ale ja tak. Jak zatem poradzić sobie w okresie pomiędzy Bożym Narodzeniem, a Nowym Rokiem? Mam na to kilka sposobów…

Święta, Święta i po Świętach

dsc_0454
Umówmy się, że każdy ma w sobie leniuszka. Mniejszego bądź większego, ale ma. I nie ważne, czy w tym momencie twardo zaprzeczacie, ja wiem swoje… 🙂 Święta potrafią rozleniwić nawet największych pracoholików poddając im pod nos mamine pierniki, czy kompot z suszu, a nawet jeśli nie spędzają czasu z bliskimi to cała magia, gorący kocyk w domu, zapach świeczki czy romantyczne filmy w TV robią swoje…

Te Święta, jak wiecie z poprzedniego wpisu, spędzałam w rodzinnym domu. Przyjechałam do Kielc już w piątek by całkowicie poddać się atmosferze wypieków i nadrobić plotkarskie zaległości z Mamą, Babcią czy Siostrą. Moje psy przywędrowały ze mną, oczywiście, że nie przyszło mi nawet przez chwilę pozostawienie ich w domu.

Wiedziałam, że będę dużo jeść, mało się ruszać, że całkowicie zapomnę o pracy, że nocne rozmowy z Siostrą zdecydowanie się przedłużą, ale by nie przepaść całkowicie w tej świątecznej sielance zabrałam ze sobą dwie lektury do nadrobienia. Książki godne uwagi i bardzo łatwe do przeczytania, a wręcz pochłonięcia w całości już jednego wieczoru. Dlatego zabrałam dwie:

Książkowe propozycje na Święta

dsc_0471

Człowiek w poszukiwaniu sensu” wydawnictwa Czarna Owca to jedna z ciekawszych propozycji psychologicznych, napisana przez psychiatrę Viktora E. Frankla, który opisuje swój 5-letni pobyt w obozie w Auschwitz i innych obozach koncentracyjnych. Książka podzielona jest na dwie części – pierwsza to jego przeżycia i opisywanie rytuałów życia w obozie, druga to studium psychologii postaci.
Książka nie łatwa, ale w 100% warta uwagi i mogę pokusić się, że jest w stanie zmienić system wartości i postrzegania świata. Zapada w pamięci i układa się nie dając o sobie zapomnieć. Zdecydowanie skłania do refleksji i uczy szacunku do życia.
Wbrew pozorom to optymistyczna książka pozwalająca nauczyć nas jaką wartością jest to co posiadamy.
Moja Babcia, gdy zobaczyła, że ją mam na biurku podebrała mi ją na dwa dni i powiem Wam – czytała i płakała. Zapewne ona, jako ponad 80-letnia kobieta odbiera przeżycia w niej zawarte w zdecydowanie inny sposób niż ja, w końcu w czasie II Wojny Światowej była młodą dziewczyną, a jej dziadek był w obozie… Moje Drogie, polecam. Naprawdę i szczerze!

dsc_0503
Druga propozycja jest znacznie lżejsza, ale również otwierająca oczy na życie, już to bardziej nam współczesne. „Jestem żoną Szejka” wydawnictwa Prószyński i S-ka to książka napisana pod pseudonimem – Laila Shukri.
Młoda kobieta poznaje i zakochuje się w jednym z najbogatszych Szejków. Niby sielanka, bo co może być dalej – ślub, dzieci, bogate życie, ale nie do końca. Książkę wciągnęłam w dwa wieczory. Bardzo dobra narracja, wciągająca fabuła – przecież zdradza sekretne życie na dworach najbogatszych ludzi Dubaju, tajemnice alkowy, orgie, wielkie pieniądze za które można kupić wszystko! Już poluję na wcześniejsze książki autorki, bo uwielbiam lektury inspirowane prawdziwymi wydarzeniami.

dsc_0528
Oczywiście moje oddanie się lekturze zawsze musi zostać przerwane przez moje psiaki, którym przypomina się, jak bardzo mnie kochają i że już przez 10 minut ich nie głaskałam, dlatego też uśmiechają się do Was na poniższych zdjęciach i życzą Wam miłego czasu w końcówce 2016 roku. Z chęcią dowiem się po jakie lektury jeszcze powinnam sięgnąć. Czekam na Wasze rekomendacje.

dsc_0484
dsc_0507
dsc_0525
dsc_0491

AboutBS

Komentarze Facebook:

  • Monika Barańska

    Muszę koniecznie przeczytać te propozycje. Uwielbiam książki, można się w nich zatracić i spędzić miło wolny czas. Taka przerwa od pracy zawsze się przydaje, odpoczywamy i regenerujemy siły 😉

    • no i rozwijamy wyobraźnię 🙂 ja od dziecka uwielbiałam czytać i bardzo się cieszę, że mi tak zostało do dzisiaj 🙂

  • Monix Krysztofiak

    znam jedną książkę Laily (mam nadzieję, że dobrze odmieniłam) – tytuł chyba „byłam służącą w arabskich pałacach” lub „byłam służącą u arabskich szejków” – przeczytałam jednym tchem i jak zobaczyłam, że polecasz jej nową powieść to pomyślałam, muszę się skusić po kolejną książkę tej pani. Tym bardziej, że autorka jest Polką , z tego co pamiętam z jej opisu.