sekret

Urodowe sekrety, które robimy, ale nigdy się do nich nie przyznamy

Macie swoje sekrety bycia piękną, do których nigdy, ale to przenigdy się nie przyznajecie? No OK, czasami rozmawiacie o nich z przyjaciółką, ale za żadne skarby nie chcecie ich ujawnić przed Waszym facetem? Ja mam! Jak się okazuje moje koleżanki też mają!

Dziś lekko żartobliwie – moje sekrety bycia piękną

Oleńka

Olka ma 27 lat, pracuje w babskim portalu jako redaktor działu urody, od dwóch lat jest singielką i stawia na dobrą zabawę i niezobowiązujący sex. Co robi przed randką, która może skończyć się śniadaniem? „Wiem, że nie jestem w tym osamotniona – dlatego ci powiem – golę sobie palce u stóp! Tak, my kobiety mamy zarośnięte palce u stóp. Przecież faceci też mają.”

Anastazja

Znamy się chyba 7 lat. Pracowałyśmy w Polskim Radiu i ta znajomość jakoś przetrwała do dziś. To nic, że częściej widzę ją na FB, ale dobre i to. Mężatka, a od roku matka uroczego chłopca. „Jezu Ewa, no co ja robię – OK. Czasami jak lecę na jakieś ważne business meeting lub nagranie prosto z radia i nie daj Boże zapomnę pudru wpadam do toalety i tymi nakładkami na kibelek ścieram nadmiar sebum ze strefy T. Naprawdę są idealne i super je absorbują. Odkryłam to przypadkiem. Często też, gdy już padam na twarz z przemęczenia i nie chce mi się myć głowy 10-ty raz z rzędu to niemal codziennie używam wtedy suchego szamponu. Mąż się nabiera i zawsze mówi, że uwielbia, że mi ładnie włosy pachną. Ot, takie moje małe sekrety. ”

ocet11
Kasia

Kasia to moja rówieśniczka, znamy się z liceum, a dzięki FB utrzymujemy kontakt regularnie. Niestety wyjechała z Polski zaraz po szkole. „U nas to normalne, że płyn na niestrawność żołądka traktuje się jako maskę i nakłada na 15 minut na twarz. No wiesz i idealnie masz wygładzoną cerę. Wiele moich koleżanek tak robi. Nawet nie wiem czy mój chłopak o tym wie, czy nie wie. Ja np. panikuję, że mam żółte paznokcie u stóp i regularnie wybielam je wodą utlenioną, octem oraz stosuję odżywki rozjaśniające. To straszne mieć takie paznokcie! Aha i jeszcze u nas w Stanach moje koleżanki nakładają na włosy maski z majonezu – ja wiem, że to brzmi okropnie, ale one naprawdę mają potem piękne włosy. I wcale nie śmierdzą!”

Daga

Moja Siostra. Matka dwójki uroczych dzieci. „Teraz to już żaden sekret, bo mój Mąż wie o tym, ale kiedyś się wstydziłam by tego nie zobaczył, aż wrócił wcześniej z pracy i się wydało… 🙂 Tak co drugi dzień robię sobie peeling antycellulitowy, później smaruję się kremem antycellulitowym i na ok.2h owijam nogi i brzuch folią streczową. To wtedy mnie mega rozgrzewa, ale za to nogi mam gładziutkie, delikatne i o wiele mniej cellulitu”

Ania

Koleżanka po fachu – Managerka Gwiazd – z racji tej, że bywa na wielu imprezach ze swoimi podopiecznymi musi wyglądać przyzwoicie. „Niestety czasami wyskakują mi pryszcze, albo jakieś skazy na cerze – wtedy idealnym ratunkiem jest pasta do zębów! Na wyprysk nakładam grubą warstwę, która wysusza skazę, a przy okazji eliminuje zarazki, znajdujące się w obszarze pryszcza! I tak czasami biegam po domu jak wariatka z białymi dziobami na twarzy. Od zawsze, chyba, udaję, że jestem na diecie – w towarzystwie, przy moich chłopaku, prawie nie jem, a jak tylko on wyjeżdża w delegację cała lodówka jest moja. To takie moje małe sekrety.”

I tak czytając sekrety moich koleżanek przyznam Wam się do mojego, ściśle tajnego sekretu – chyba całe życie wciągam brzuch, by wydawał się smuklejszy… Smutna prawda, ale tak jest! I coś z urody – by zatuszować wory pod oczami podczas ważnych wyjść, czy zdjęć, bądź rodzinnych uroczystości – od lat używam kremu na hemoroidy. O tak. Ale to nie tylko mój sekret, a wielu wizażystów go wykorzystuje. 🙂

Mam nadzieję, że żaden z naszych Panów nie przeczytał tego tekstu i dalej jesteśmy dla Was uosobieniem piękna i nieskazitelności. Swoją drogą ciekawa jestem o czym nie mówią nam nasi ukochani Mężczyźni. 😀

AboutBS

Komentarze Facebook:

  • Aneta Paluch

    Też jestem ciekawa a faceci tego nie zdradzą …. 🙂

    • hahahha, też jestem ciekawa – mój mi nie chce powiedzieć co robi, gdy nie patrzę 🙂

  • Nigdy nie słyszałam o sposobach z kremem na hemoroidy, majonezem na włosy czy płynem na niestrawność jako maska :O Ja współdzielę ból z Olą, no i z Tobą – regularnie wciągam brzuch, czasem już nawet tego nie kontroluję 😀 Mnie Mąż już widział w każdej babskiej sytuacji, więc chyba nie mam przed Nim żadnych tajemnic 😛 Świetny wpis!