kosmetyki6

Pielęgnacja i demakijaż twarzy – czy drogie produkty zdają egzamin

Moja Przyjaciółka twierdzi, że źle wykonany demakijaż twarzy ma duży wpływ na jej dalszą pielęgnację dlatego w ostatnim czasie postanowiłam przyłożyć się zwłaszcza do wieczornych rytuałów i zainwestowałam w dwa produkty do demakijażu – Delikatne Mleczko do Demakijażu EISENBERG oraz Oczyszczający żel do mycia twarzy MURAD.

Stosuję je naprzemiennie od miesiąca. W sumie ciężko stwierdzić, który bardziej przypadł mi do gustu, bo oba mają dużo zalet i moja cera powoli staje się taka o jakiej marzyłam – czyli gładka, bez wyprysków i wągrów.

Delikatne Mleczko do Demakijażu EISENBERG

pure whiteMleczko pochodzi z linii Pure White, która powstała by pomóc zachować jednolitą i idealną cerę. Mleczko ma działanie przeciwstarzeniowe i antyoksydacyjne, blokuje proces hiperpigmentacji, zapobiega powstawaniu brązowych plam i ujednolicają cerę, jednocześnie zabezpiecza skórę i zmniejsza przebarwienia pigmentacyjne. Wszystkie produkty Pure White łączą formułę Trio-Moléculaire® EISENBERG i dwa kluczowe składniki aktywne: wyciąg z kwiatów stokrotki pospolitej i ustabilizowaną witaminę C.
Mleczko jest naprawdę bardzo delikatne. Zapach ma neutralny z naciskiem na kwiatowy. Dobrze sprawdza się w demakijażu. Oczyszcza i usuwa zanieczyszczenia, przygotowując skórę do nałożenia kremu na noc.
Wyciąg z kwiatów Stokrotki Pospolitej rozjaśnia i ujednolica cerę, podczas gdy witamina C skutecznie zapobiega utlenianiu komórek, utrzymując jednocześnie właściwe nawilżenie skóry. Nadaje się do każdego rodzaju skóry.
Za 200 ml zapłacimy w Sephorze ok. 239 zł.
Gdybyście były zainteresowane to w skład linii PURE WHITE wchodzi 10 kosmetyków.

Mleczko jest testowany dermatologicznie, także na cerze azjatyckiej. 🙂

Oczyszczający żel do mycia twarzy – MURAD

kosmetyki4
Po nałożeniu żelu na twarz poczułam się jak w aptece lub u lekarza – zdecydowanie na pierwszy plan wysuwa się mocno medyczny zapach, a to za sprawą zawartego w nim mentolu, który poza doznaniami zapachowymi – delikatnie chłodzi i ma właściwości łagodzące.
Jest to żel do codziennego mycia twarzy, który z pomocą zawartego w nim kwasu salicylowego – 1,5% – oczyszcza pory, przeciwdziała powstawaniu wyprysków i skutecznie walczy z już istniejącymi. Z pomocą kwasu glikolowego delikatnie złuszcza naskórek i przywraca skórze zdrowy blask.
Poza tym znajdziemy w nim cytrynian srebra ( nanocząsteczka srebra) – działa antybakteryjnie i przeciwzapalnie, wodę utlenioną – oczyszcza, nie wysuszając cery oraz retinol stymuluje odnowę komórkową.
Muszę przyznać, że zaraz po zastosowaniu miałam taką dziwnie matową, ale sprawiającą uczucie świeżej i mocno oczyszczonej, cerę. Po ok. miesiącu stosowania moja twarz jest wygładzona, a pory stały się mniej widoczne. 🙂
Za 200 ml trzeba zapłacić 144 zł. Produkt nabyłam również w Sephorze.

Tak, jak wspomniałam wyżej, ciężko powiedzieć, który specyfik jest lepszy, bo stosuję je co drugi dzień i myślę, że mają podobne działanie, a różnice są wyczuwalne w dotyku – zdecydowanie gładsza, bardziej jednolita cera oraz wizualnie – mniej śladów przemęczenia i drobnych krostek.

Jeśli chodzi o wydajność to po miesiącu stosowania mam jeszcze po połowie obu produktów.
Jedynym mankamentem jest dość wysoka cena, ale ujmując ją w stosunku do jakości i wydajności myślę, że da się przeżyć taki wydatek.

Chętnie dowiem się jak wygląda Wasz wieczorny demakijaż twarzy. 🙂

AboutBS

Komentarze Facebook:

  • Olga K.

    dla mnie najlepszy sposób na demakijaż to naniesienie niewielkiej ilosci kremu Nivea na wacik i przeciągnięcie nim po oczach
    używała tego moja babcia, mama i teraz ja – a potem przemyć twarz ciepłą przegotowaną wodą

    z rana używam wody różanej – to wszystko i w wieku 37 lat mam piękną cerę, której zazdroszczą mi koleżanki

    Pozdrawiam – Olga

    • Ewa Żmuda-jankowska

      Toniku różnego nie używałam przez wieki, dzięki za przypomnienie Olga 😊

      • Olga K.

        Spróbuj koniecznie i ten trik z kremem Nivea 🙂

  • Weronika Ciak

    Hej! Demakijaż to ważna sprawa :-)Ja nawet jak jestem juz bardzo zmęczona to demakijażu nie unikam 🙂 używam serii T Iwostin z powodu mojej problematycznej skory i bardzo polecam jeśli macie cerę mieszana bądź tłusta…
    Super post i blog! Zapraszam do mnie http://www.simplybeautiful.pl 🙂
    Weronika

    • Weronika, z Iwostinu używałam żelu-kremu na lato do twarzy z faktorem 50. sprawdził się super! Miałam też kiedys taką mini serię podróżną z tonikiem i faktycznie przypominam sobie, że byłam bardzo zadowolona

      co do demakijazu, ja niestety czasem, gdy jestem bardzo, ale to bardzo zmęczona robię sobie dzień dziecka, ale niestety pokutuję kaszką na twarzy dnia następnego :/

      dzięki za linczek – zaglądam <3

  • Aneta Paluch

    Nigdy nie zapominam o demikijażu ale te kosmetyki są bardzo drogie ja stosuje naszych polskich firm i jestem zadowolona 😉

    • Aneta, a co stosujesz jesli mogę wiedzieć?
      ja też używam polskich marek, nie tylko takich z wyższej półki 🙂