2

Perfumy Coach – zapach Nowego Yorku

Jakiś czas temu dostałam w prezencie wodę perfumowaną Coach, amerykańskiej marki, która tworzy zapachy od 2007 roku. Coach the Fragrance pojawiły się w Sephorze w 2016 roku, a stworzyli je Juliette Karagueuzoglou i Anne Flipo.

Perfumy Coach – zapach Nowego Yorku

Na nutach zapachowych skupię się za chwilę, a teraz chcę Wam powiedzieć jakie wrażenie robi na mnie flakon, który niesamowicie mi się podoba z kilku względów.

Po pierwsze uwielbiam, gdy buteleczka zachęca do zakupu i obiecuje „drogi” zapach po jej otwarciu.

Po drugie lubię, gdy jest wykonana precyzyjnie i ma jakiś atut, szczegół, na którym się skupiam – tu jest ich kilka – skórzana zawieszka z metalowymi elementami, która dodaje ekskluzywności perfumom, czy grawer z zaprzężonym do trójkołowej bryczki koniem.

1

Sam zapach w nucie głowy nęci liśćmi maliny, różowym pieprzem i gruszką; nutami serca są róża turecka, gardenia i cyklamen, a w nutach bazy kryje się zamsz, piżmo, drzewo sandałowe i drewno kaszmirowe. Dla mnie jest on kobiecy i zmysłowy. Choć jest lekko owocowy, to ulatnia się w taki sposób, że nie jest mdły czy infantylnie słodki.
Nawet moja koleżanka Magda, kiedy mnie powąchała stwierdziła, że pięknie, kusząco pachnę – gdy jej powiedziałam, że to perfumy Coach stwierdziła, że niemożliwe, bo ona psiknęła nadgarstek i wydał jej się mydlany w odbiorze. Była to ciekawa uwaga i pokazuje tylko tyle, że nie należy ulegać pierwszemu odbiorowi i testom nadgarstkowym, czy jednemu psiknięciu w drogerii – zapach musi się ułożyć by wydobyć wszystkie jego akcenty i nuty.

Nie wiem czy wąchałyście go, jeśli nie to obecnie dostaniecie go zarówno w Sephorze, jak i Douglasie. Za 30 ml musicie zapłacić 169 zł, a za 50 ml 299 zł, są też pojemności 90 ml za 379 zł.
Zawsze też możecie poprosić o zrobienie testerka do domu i wypróbowania go na sobie kilka razy byście mogły ocenić czy perfumy Coach mogą stać się Waszym zapachem, czy lepiej skusić się na inne nowości.

AboutBS

Komentarze Facebook:

  • Olga K.

    hej Eweczko,
    byłam w Sephora i widziałam te perfumy, wąchałam je – faktycznie są piękne. Mam nawet próbkę zrobioną przez Panią z drogerii bym mogła zobaczyć jak się zapach ulatnia i czy mi pasuje
    i już wiem, że cenowo wygrywa pojemnosć 30 ml – wykalkulowałam, że jak kupię 2×30 to zapłacę taniej niż za jedną 50 ml

    Pięknego dnia Ewus.

    • Olga, hahahha, super to przeanalizowałas !
      Kochana zapach dla mnie jest odkryciem, bo znam markę już tyle lat – wiem, że w USA jest całkiem droga i bardzo lubiana przez kobiety, także mam nadzieję, że post CI się przydał i czekam na informację kupiłas te dwie 30 ml czy nie 😀

      :*