IT5A0127

Niby sporty chic, a jednak kobieco

Chyba każda z nas lubi czuć się wygodnie i kobieco zarazem? Ja tak! Zwłaszcza, gdy mam wolny dzień, nie muszę jechać do klienta i robić planu działania na kolejne kilka miesięcy czy list zakupów do restauracji, z którymi współpracuję. Zawsze wtedy mój styl to sporty chic – swobodnie, ale z nutką kobiecości.

Sport chic – czyli sportowo, ale seksi

IT5A0101
Gdy tylko robi się ciepło wraz z moją Brzydszą Połówką w weekendy uciekamy poza Warszawę. Byłabym niepoważna, gdybym zakładała tam szpilki i nie pozwoliła odpocząć stopom po całotygodniowej męczarni. Poza tym niesamowicie cenimy sobie możliwość wypadu do okolicznych małych miasteczek na lokalne bazary – czy to w Skierniewicach, czy w Żyrardowie. Wyobrażacie sobie wtedy mnie w stroju niczym Carrie z Seksu w Wielkim Mieście? Ja nie! Dlatego sportowa, niewymuszona, elegancja to najlepsze rozwiązanie na weekendy i dni wolne od pracy. 🙂

Nieskrępowana kobiecość w stylu sporty chic

IT5A0206
Mimo 30. na karku stale lubię kolor różowy. Czy to grzech? Czy już nie wypada? Ja tego nie czuję, uważam, że w granicach zdroworozsądkowych wszystko jest dla ludzi. 🙂 Dlatego gdy tylko zobaczyłam nowe bluzy w kolekcji Illesta różową zgarnęłam dla siebie. Stanowi ona kwintesencję mnie samej! Swoboda, luz, sport i kobiecość. Można nią lawirować na kilka sposobów. Założyć do sportowych legginsów, jako uzupełnienie dresowych spodni czy ołówkowej, bawełnianej, spódnicy – tak też biegam!

Na wypad do Skierniewic założyłam luźne jeansy z Terranowy, a całość uzupełniłam moją ukochaną bomber jacket od BY Insomnia – mówić o kurtce „kocham ją” to przesada, ale uwierzcie, nie rozstaję się z nią na co dzień od miesiąca! 🙂
By nie było zbyt nudno na stopy zakładam AirMaxy, a na głowę czapkę. Torba w dłoń, a nawet dwie to oczywista oczywistość podczas wyprawy na lokalny bazarek.

Makijaż w stylu sporty chic

IT5A0125
Na co dzień się nie maluję, tym bardziej w weekendy nie zauważycie na mojej twarzy grama mejkapu, ale specjalnie do tych zdjęć mam lekko podkreślone kości policzkowe, kreskę na oku i wytuszowane rzęsy, a usta muśnięte błyszczkiem. To też propozycja sportowego makijażu, wg mnie oczywiście, użyłam do niego kosmetyków marki Prestige Cosmetics. I tu miła niespodzianka – mam dla Was trzy zestawy kosmetyków tej firmy.

By je zgarnąć należy napisać mi w KOMENTARZACH propozycje makijażu sportowego lub zamieścić zdjęcie – jak wolicie. Zabawa trwa od dziś do 10 maja, a 3 szczęśliwe osoby poznamy już 11 maja. 🙂

Powodzenia!

IT5A0097

IT5A0111

IT5A0169

IT5A0208

IT5A0209-2

IT5A0218-2

 

Dziewczyny, dziękuję za Wasze odpowiedzi i inspiracje!
Kosmetyki wędrują do:
Make Happy Life
Moni Markowiak
Moniki Barańskiej
Gratuluję i dziękuję za udział w zabawie, już po niedzieli kolejna 😀

AboutBS

Komentarze Facebook:

  • Monika Barańska

    Uwielbiam taki look. Wyglądasz pięknie ! Wygoda najważniejsza 😉 Nigdy w życiu nie powiedziałabym że masz więcej niż 26 lat. A co do makijażu sportowego to raczej minimalizm, lekki krem CC, delikatnie wytuszowane rzęsy, policzki muśnięte różem a na ustach delikatna pomadka może być w jakimś soczystym kolorze np malinowym 😉

    http://polki.pl/work/privateimages/formats/E/120443.jpg

    • hej Moniczko, dziękuję bardzo za miłe słowa odnosnie wieku, Przyznam CI się szczerze, że nie czuję się na skończone 30. 🙂
      co do Twoich propozycji obie są super, chociaż ten intensywniejszy pink jest zdecydowanie bardzo w moim stylu!
      🙂

  • To są chyba bluzy by Radzka? Świetnie wyglądają 😉
    Co do makijażu sportowego to jak dla mnie: lekki podkład (ew. krem koloryzujący), dobrze wytuszowane rzęsy, policzki zaróżowione i delikatny błyszczyk lub pomadka. Taka w kolorze nude 🙂

    • Make Happy Life, tak te bluzy to kolejna udana kooperacja Radzkiej i Illesty. Mają bardzo fajny materiał, przemiły jesli nakładasz je na gołe ciało. No i faktycznie super się prezentują. Jak ktos nie lubi różu to jest jeszcze wersja szara 🙂

      chciałabym umieć nosić pomadki nude, niestety u mnie nie sprawdzają się kompletnie :/

  • Monia

    Ewcia na te zdjęcia czekałam 😉 a to na którym siedzisz na ławce jest najlepsze 🙂 🙂

    • cieszę się, że CI się podobają Moniczko. 🙂
      ta sesja sprawiła mi wiele frajdy!

  • Beata Korpecka

    kocham taki luz połączony z odrobiną kobiecości <3 genialnie <3

    • też lubię taką niewymuszoną swobodę Beatko. Poza tym, jak widać, kobieta, gdy się dobrze czuje w stroju wygląda w nim naprawdę fajnie – i tu wychodzi mój brak skromnosci – hahaha 😀 <3

  • Moni Markowiak

    Wyglądasz obłędnie 🙂 :* Wszystkie foty są mega <3
    Dla mnie sportowy makijaż to przede wszystkim minimalizm, czyli na rzęsy nałożona najpierw odżywka serum do rzęs 3 w 1 Eveline, następnie tusz do rzęs (ja preferuję) Maybelline lash sensational a na twarz delikatnie podkład Astor anti shine make up. Można jeszcze różem delikatnie podkreślić kości policzkowe 🙂

  • Jak dla mnie bomba! Urocza jest ta bluza 😉

  • Aneta Paluch

    sportowa elegancja 😉

  • Bluza jest świetna! Jeśli chodzi o makijaż postawiłabym do sportowych stylizacji lubię mocniej podkreślone usta, wg mnie nadaje to dużego smaku całej stylizacji 😉

  • Monia

    Sportowy makijaż w moim przypadku to musi być coś delikatnego z lekką nutką zmysłowości 😉 Po pierwsze oczy. To one przykuwają największą uwagę, dlatego muszą być należycie wytuszowane i nie chodzi mi o to, aby nałożyć na nie grubą warstwę tuszu tylko, aby dobrze je rozdzielić i podkreślić. Ostatnio najczęściej maluję tylko górne rzęsy przez co mam wrażenie, że moje spojrzenie jest bardziej sexi 😉 Po drugie w sportowym looku niezastąpiony jest lekki krem bb, który nie daje uczucia ciężkości, a nadaje mojej skórze świeżości i promienności. Kości policzkowe delikatnie muskam różem do policzków, a usta maluję błyszczykiem, z którym nigdy się nie rozstaję 🙂