Męski punkt widzenia – Rina Cossack

Rina Cossack i jej nietypowy pokaz.
Justyna Żmijewska to projektantka, którą poznałem na „wieczorze Giebultowskiego” w Fashioncafe. Fashioncafe to jej butik i miejsce, gdzie znajdziecie jej projekty oraz biżuterię m.in. Marcina Giebułtowskiego, a także niesamowicie pyszną kawę. Ponadto w sympatycznej kawiarence porozmawiacie z Projektantką i jej pracownikami.

Słowo o Rinie Cossak – z pozoru : bardzo surowa, nie okazująca żadnych emocji, stonowana. W rzeczywistości niesamowicie ciepła osoba. Mająca swoją pasję – modę. Profesjonalna. Mimo jej wciąż bardzo młodego wieku, który u projektantów raczej kojarzony jest z eksperymentami, wie jaką ma wizję. Nie zrobi nic wbrew sobie. Jest konsekwentna – co już procentuje. Rzadko spotkacie projektanta, który w tym wieku ma już swój butik. Do tego tak dobrze prosperujący.

Pokaz Rina Cossack, czyli projekty Justyny Żmijewskiej w tańcu.
Nie wiem czy można nazwać to pokazem. Raczej była to bardzo awangardowa prezentacja. Modelki ubrane w suknie Justyny oraz profesjonalni tancerze wykonywali układ choreograficzny autorstwa Roberta Kochanka. Całość klimatem i figurami nawiązywała do bardzo oficjalnego balu. Zresztą, całe wydarzenie zostało nazwane : Glimmer Ball.

Elegancja. Dostojność.
Takie cechy kolekcji przywiodła mi na myśl prezentacja. Piękne balowe suknie. Bardzo podobał mi się również fakt, że ubrania zostały zaprezentowane jako gotowe „do noszenia”. I nie mówię tutaj o prêt-à-porter. Chodzi o swobodę. Pozwalającą, nie tylko na bardzo ostrożne, statyczne przejście po wybiegu, ale również na taniec.

Kolekcja?
Staram się unikać oceny kolekcji damskich. Nie znam się na tym.
Mnie kolekcja się podobała. W przypadku kolekcji damskich tym właśnie się kieruję. Jakie wywiera wrażenie na mnie? Bardzo podoba mi się elegancja. Coś o czym coraz częściej się zapomina, a czego wciąż oczekuje się od kreacji wieczorowy. W kreacjach Riny Cossack urzeka również jakość i precyzja wykonania, perfekcyjna na każdym centymetrze kwadratowym. W przypadku niektórych projektantów nie zawsze można o tym wypowiedzieć się pozytywnie.
Zresztą każdy może ocenić sam. Są przecież zdjęcia.

Krytyka
Najnowsza kolekcja Justyny została wcześniej mocno skrytykowana przez różne osoby z branży mody. Zarzucano jej nudę i brak oryginalności. Wydaję mi się, że ktoś nie rozróżnił pojęcia „nuda” i „klasyka”. Suknie marki Rina Cossack są bardzo klasyczne. Jednak w dobie kontrowersji „na wybiegu” klasyka czyni je chyba bardziej oryginalnymi i ciekawymi od tych, które prezentują inni projektanci jej pokolenia. Prześcigający się tylko w pomysłach na zaskoczenie klienta. Niestety, zaskoczenie nie zawsze jest pozytywne. Oczywiście nie chcę generalizować, bo wciąż są perły, które warto podziwiać.

Artyści wieczoru :
Sławek Uniatowski
Zespół „Big Band Akwarium”
Filip Siejka, skrzypce elektryczne

Patroni i organizatorzy wieczoru :
Rina Cossack : www.rinacossack.com
Loft 44, miejsce : www.loft44.pl
MT Media, organizator główny : www.mt-media.pl
Patronat medialny „Eksmagazyn” : www.eksmagazyn.pl

AboutBS

Komentarze Facebook:

  • Anonymous

    widziałam kolekcję tej Pani i Giebultowskiego na Fashion Weeku w Łodzi, piękne suknie
    naprawdę bardzo kobiece
    nie wiem jak moga sie nie podobać

    a i biżuteria była ciekawa, ale na pewno ciężko byłoby mi założyć ja na co dzień.

  • ona

    pokaz kolekcji w tańcu?
    fajnie
    😉

    gratki gratki dla Pani Riny 😉

  • BACKSTAGE SHOW PL

    naprawdę fajny pokaz
    inny niż wszystkie dotychczas przeze mnie widziane

    Gratulacje Rino!