Make up no make up – czyli makijaż idealny na letnie dni

Makijaż naturalny zawsze będzie obiektem pożądania wielu z nas, ale by dobrze prezentował się na naszej twarzy potrzebna jest nieskazitelna cera i minimum kosmetyków. 🙂 Mój make up no make up na nadchodzące ciepłe dni bazuje na, dosłownie, kilku kosmetykach. Zaczynam od zadbania o cerę, a kończę na zapachu. Zobaczcie z jakimi kosmetykami zaprzyjaźniłam się w kwietniu.

Magiczna szóstka!

Do znudzenia będę powtarzać, że makijaż tak naprawdę ma stanowić jedynie muśniecie w naszym dbaniu o urodę, bowiem najważniejsza jest pielęgnacja! Jakiś czas temu pisałam Wam o kosmetykach idealnie nawilżających cerę, a dziś chcę skupić się na peelingu i serum pod oczy.
Nie wiem jak Wy, ale ja mam straszny problem z worami pod oczyma i bardzo cienką tam skórą. Pod koniec marca dostałam do przetestowania Pure marki Relash. Marka ta kojarzy mi się głównie z zachwalaną odżywką do rzęs, a ja mam serum pod oczy! Na początku pomyślałam, że nie można być dobrym we wszystkim i po wieczornym demakijażu otworzyłam buteleczkę i nałożyłam pipetką kroplę serum pod lewe i prawe oko. Nie nie, cudu w 5.sekund nie było, ale nawilżenie owszem! 🙂 Konsystencja jest przyjemnie lekka i naprawdę  szybko się wchłania nie pozostawiając tłustej warstwy. Dzięki wspomnianej pipetce jego aplikacja jest niezwykle łatwa, chociaż ja na początku zamiast kropli z pipetki brałam serum z jej obrzeży. 🙂
Po miesiącu zastosowania nie mam opuchniętych oczu, mam wyraźnie mniej suchą i napiętą skórę pod oczami. Jest też delikatnie rozświetlona, co zauważyła moja Przyjaciółka, a to największy komplement. 🙂

Kolejny magiczny kosmetyk przypomina wyglądem Kinder Niespodziankę i w sumie troszkę jest niespodzianką dla mnie samej. 🙂
Egg Pore, czyli preparat do walki z zaskórnikami. Dla mnie nowość na którą skusiłam się głównie ze względu na catchy opakowanie, które jest genialnym marketingowym produktem. Cena jest przystępna – ok. 60 zł więc można się skusić, na zakup. Ja dodatkowo miałam 20% zniżki w Sephorze dzięki punktom na karcie lojalnościowej także zaszalałam.
Jego niewątpliwą zaletą jest zapach! Co do działania – konsystencja ni to żelu, ni peelingu zmusza nas do wykonania masażu twarzy, a co za tym idzie jej lepszego ukrwienia, a producent nakazuje pozostawić produkt na chwilę na twarzy po czym należy spłukać go ciepłą wodą.
Zaraz po użyciu faktycznie miałam mnie porów, a nałożony krem na noc wchłonął się niemal natychmiast!
Egg Pore stosuję od miesiąca i jestem zadowolona, chociaż czytałam na forach kilka złych opinii na jego temat… Chyba najlepiej sprawdzić samemu. 🙂

Po takiej pielęgnacji rano odświeżam twarz i nakładam na kości policzkowe i w kąciki oczu jedynie rozświetlacz od Marca Jacobsa, który pięknie odbija światło i nie powoduje zbierania się, wałkowania i efektu maski na twarzy.
Na rzęsy nakładam mój ukochany tusz od Givenchy Noir Couture 4w1. Po pierwsze ma prześliczną białą tubkę, po drugie natychmiastowo wydłuża i pogrubia moje małe rzęsy. Jedynym dziwactwem w nim była dla mnie jego szczoteczka, którą musiałam nauczyć się posługiwać, ale po kilkumiesięcznej przyjaźni jest OK.

Tak będę wyglądać tego lata, a moja kosmetyczka w końcu nie będzie wypchana. Natomiast wizerunek uzupełnię świeżym zapachem od Tous. 🙂 Pochwalcie się teraz Wy ukochanymi kosmetykami ostatniego czasu. 🙂

 

AboutBS

Komentarze Facebook:

  • Monika Barańska

    Zaciekawił mnie ten Egg Pore, mam problemy z zaskórnikami i lubię testować różne nowości 😉 A ten flakonik perfum z Tous jest uroczy <3

    • Monia, w sumie kupiłam go na zasadzie eksperymentu, ale ma bardzo ciekawą konsystencję, zapach obłedny, i działanie naprawdę widoczne od razu po pierwszym użyciu. 🙂

  • Aneta Paluch

    Egg Pore, czyli preparat do walki z zaskórnikami chętnie bym sprawdziła ! 😉

    • Anetko, polecam. Efekt zaraz po zachwyca, dlatego dla mnie to jest produkt również na wygładzenie skóry twarzy przed wyjsciem 🙂

  • Jestem na etapie szukania dobrego kosmetyku pod oczy, więc będę musiała zapamiętać o tym serum 🙂

    • Ola, zgoogluj sobie i poczytaj inne opinie, ja jestem bardzo zadowolona 🙂

      • Ja już post zapisałam w zakładkach, aby pamiętać o nim 🙂