karl

Karl Lagerfeld w Sephorze!

Już jakiś czas w perfumeriach marki Sephora możemy dostać limitowaną kolekcję kosmetyków i dodatków od Karla Lagerfelda. Jednak ja zauważyłam je dopiero wczoraj wśród wielu świątecznych propozycji na prezent.

I tak na półkach Sephory znalazłam perfumy projektanta – pod wiele mówiącą nazwą Karleidoscope, które, muszę przyznać mają w sobie coś o czym mój nos do końca dnia nie pozwolił mi zapomnieć.

Jak twierdzi Lagerfeld : zapach ma ukazać aurę, jaka towarzyszy kobietom, czyli tajemniczość i zmysłowość. Wśród nut zapachowych, jakie zamknięto w oryginalnym flakonie znalazły się zarówno delikatne nuty kwiatowe w postaci fiołka, jak i zmysłowe, ultra-kobiece nuty drzewne reprezentowane przez bob tonka – owoce drzewa Dipteryx Odorata (podobno wydziela niesamowity aromat!).

Wśród innych kosmetyków mistrza znalazłam lakiery do paznokci oraz cienie do powiek. Wszystko jest dość fajnie zapakowane i ułożone w figurki Karla.

Nie wiem czy to ze względu na ukryty we mnie romantyzm , ale najbardziej spodobała mi się magiczna, śnieżna kula, która poruszona kilkukrotnie imitowała padający na twórcę mody złoty śnieg. Rozmarzyłam się lekko i by nie popełnić głupoty jaką byłoby wydanie 99 zł na ten gifcik dla mnie samej wyszłam z miejsca pokusy, jakie wczoraj stanowiła dla mnie Sephora.

Niemniej uważam, że seria jest godna uwagi. Zwłaszcza dla fanek projektanta domu mody Chanel.

Zdjęcia: http://www.markasephora.pl/

AboutBS

Komentarze Facebook: