Dove-Rich-Nourishment-Cream450X450_tcm91-373163

Intensywnie nawilżający krem Dove Rich Nourishment nie tylko do ciała

Luty to u mnie miesiąc zdecydowanie urodowy, a to dlatego, że mam do przetestowania kilkanaście produktów nawilżających ciało i twarz po zimie. W sumie cieszy mnie to niezmiernie, gdyż, jak pewnie wiecie nie przepadam za postami stylizacyjnymi. 🙂 I tak dziś kilka słów o kremie intensywnie nawilżającym Dove Rich Nourishment.

Dove Rich Nourishment – mój pierwszy kontakt

Jak już nie raz pisałam przywiązuję sporą wagę do tego co znajduje się w kremie, a tu mamy: Aqua, Petrolatum, Paraffinum Liquidum, Glycerin, Stearic Acid, Glycol Stearate, Triethanolamine, Glyceryl Stearate, Cera Microcristallina, Cetyl Alcohol, Stearamide AMP, Magnesium Aluminium Silicate, Carbomer, Disodium EDTA, Parfum, Phenoxyethanol, Methylparaben, Propylparaben, Pentaerythrityl Tetra-di-butyl Hydroxyhydrocinnamate, Dilauryl Thiodipropionate, Alpha-Isomethyl Ionone, Butylphenyl Methylpropional, Citronellol, Hexyl Cinnamal, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde, Limonene, Linalool, CI 77891.

Jak widać do organicznego kremu trochę mu brakuje i w pierwszej chwili pomyślałam, że na pewno nie zaprzyjaźnimy się na długo, ale …

Producent mnie zapewnia, że: Dove Rich Nourishment intensywnie nawilży moje ciało, gdyż łączy w sobie składniki odżywcze oraz aktywne składniki nawilżające, a zarazem będzie mnie pielęgnować. No dobra daję mu szansę.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Dove Rich Nourishment – drugie spojrzenie

Z wyglądu niesamowicie przypomina mi tradycyjny Nivea, i pewnie taki był zamysł producenta, bo również jest to krem niemal do wszystkiego – jak się przekonałam po kilku dniach stosowania.

Opakowanie ma bardzo skromne, eleganckie, klasyczne i złożone z moich ulubionych kolorów bieli i granatu.

Stosuję tydzień i to co zauważam to jest bardzo wydajny.

W konsystencji przypomina mascaropne 🙂 – nie jest ani za tłusty, ani za śliski, ani za tępy – bardzo ładnie się rozprowadza po ciele i całkiem nieźle wchłania. Na początku widać delikatnie tłusty film, który (w moim przypadku) szybko znika.

W zapachu jest przyjemny, niemal neutralny, ale ma w sobie jakiś wabik na mojego Mężczyznę, bo gdy się nim posmaruję nie odlepia się od moich ramion. 🙂

Dove Rich Nourishment – całkiem nowe zastosowanie

OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Może nie będę oryginalna, ale od poniedziałku nakładam go też na twarz i szyję i bardzo ładnie zagoiła mi się sucha skóra w okolicach czoła i brody. Używałam go wieczorem po pełnym demakijażu twarzy, a rano miałam nawilżoną, a nie tłustą cerę – co jest całkiem sporym wyzwaniem w moim przypadku. 🙂

Jeśli mam być z Wami szczera to może nie jest to krem z górnej półki, który naprawi skórę twarzy i przywróci wygląd 20-latki, ale do twarzy go używać nie mam zamiaru, pozostawię go do pielęgnacji nóg, gdzie bardzo ładnie się wchłania i sprawia, że wysuszona po zimie skóra wraca do równowagi.

Poza za 150 ml kosztuje ok. 11 zł – co nie jest dużą ceną w stosunku do jakości kremu. Także, jeśli macie problemy z naprawdę suchą skórą możecie się skusić na silnie nawilżający krem Dove i dajcie znać jak sprawuje się w Waszym przypadku. 🙂

AboutBS

Komentarze Facebook:

  • Przydałby mi się, bo od miesiąca walczę z suchą skórą i już nie wiem, czego dotykać. Znajoma poleciła mi Niveę Soft – dostałam uczulenia i wyskoczyło mi pełno małych krostek jak przy ospie… masakra oO

  • Magdalena Sz L

    no do twarzy to bym się bała, ale kiedyś był tylko krem nivea i kobiety się smarowały i żyją 🙂 jak dobrze że teraz jest większy wybór 🙂