10

Boże Narodzenie u Żmudów

Boże Narodzenie to czas, który dla mnie osobiście jest bardzo ważny. Staram się wtedy na chwilę wyciszyć i skupić na tym co dla mnie jest najważniejsze, a nie zawsze mam czas na pielęgnowanie tego – na relacjach z bliskimi i mam tutaj na myśli głównie Rodziców…

Boże Narodzenie u Żmudów

W moim ponad 30-letnim egzystowaniu były tylko trzy Wigilie spędzone poza domem, zeszłoroczna była szczególna, bo spędziłam ją z Rodziną Partnera… w tym roku wróciłam jednak do rodzinnego miasta. Do Kielc. 🙂
W naszym domu przykłada się dużą uwagę do tego magicznego czasu. Nie wiem czy wynika to z religijności mojego domu, czy z tego, że Drugi Człowiek zawsze był dla nas najważniejszy, ale w Wigilię od lat przestrzegamy postu i kilku rodzinnych rytuałów bez których życie byłoby zwyczajnie nudniejsze. 🙂

15
I tak moja Mama w wigilijny poranek karmi nas garścią orzechów włoskich – podobno na mądrość życiową i urodzaj w życiu, ale jakie to ma przełożenie na rzeczywistość nie mam pojęcia ważne, że stało się naszym corocznym wyczekiwanym nawykiem.
Cały dzień pościmy. Pierwszym posiłkiem jest dopiero wspólna kolacja złożona z 12 potraw, którą przygotowują wszyscy. Ja zazwyczaj odpowiadam za zrobienie kutii, to takie moje popisowe dzieło i czasami kompotu z suszu. Do mamy należą pierogi, tato robi sałatki – uwierzcie, że jest w tym mistrzem, siostra odpowiada za desery, a babcia jest dobrym duchem domu, który czuwa nad całością i patrzy by ładnie wyglądało i pachniało w całym domu.
W tym roku Boże Narodzenie spędza z nami również siostra mamy, która wnosi dużo zamieszania i jest w tym urocza – jest bardzo od mojej rodzicielki odmienna, na tyle, że nikt by nie uwierzył, że to siostry. 🙂 Elementem egzotyki jest mąż mojej Dagi (siostry), który jest Meksykaninem i podrzuca nam pikantne potrawy ze swojego Mexico City.

Wigilię rozpoczynamy od czytania fragmentu z Ewangelii Świętego Łukasza, a następnie łamania opłatkiem i życzeń. Staramy się przepraszać i wybaczać. Wiadomo, że przez rok można czasami nawyprawiać głupot, a pech chce, że to bliskich rani się najbardziej …., a potem ucztujemy słuchając kolęd. 🙂

Dzis piątek, wigilia Wigilii. Partnera zostawiłam w Warszawie i uciekłam do rodzinnego domu, by wspólnie z najbliższymi celebrować narodzenie Jezuska. Powiem Wam, że trudno było mi zostawić osobę, na której mi zależy, ale ta chwilowa rozłąka uczy mnie osobiście dojrzałej relacji z Nim i sprawia, że bardziej doceniam to, że siebie mamy…

11
Nie wiem ile z Was zamierza pójść jutro na Pasterkę, my wybieramy się całą familią – taka tradycja. Nie wiem też ile z Was moje Drogie obchodzi Święta Bożego Narodzenia i w jaki sposób je celebrujecie ( z chęcią się dowiem!), ale chcę byście przyjęły ode mnie życzenia.
By ten czas był dla Was i Waszych bliskich czasem wzajemnej miłości i zrozumienia, a Wasze serca niech wypełnia radość niczym nie zmącona. Życzę by spełniały się Wasze marzenia, a życie codzienne przynosiło jak najmniej trosk i rozczarowań. Czerpcie z niego ile się da byście nigdy niczego nie żałowały. A z rzeczy przyziemnych, by prezenty pod choinką były trafione w punkt!
Dziękuję Wam za to, że jestescie i mogę dla Was pisać. <3

9

 

AboutBS

Komentarze Facebook:

  • Monika Barańska

    Zacznę od tego, że w tym wydaniu wyglądasz olśniewająco! Rozśmieszył mnie ten fragment o orzechach, dlatego, że moja mama robi dokładnie tak samo i też tłumaczy to powodzeniem i mądrością 😉 U mnie wigilia zaczyna się po zmroku, śpiewamy kolędy, dzielimy się opłatkiem i składamy życzenia. Obowiązkowo jest karp, barszcz czerwony i pierogi. Uwielbiam ten dzień, jest tak rodzinie i wesoło. W Boże Narodzenie zawsze jeździmy do moich dziadków bo tak się składa, że w tym dniu mają swoją rocznicę ślubu, w tym roku przypada już 50! <3

    • oj to będzie u Was się działo, piękna rocznica 50 lat – Boże, dlaczego dzis ludzie tak nie pielęgnują relacji? Moniczko pięknego Czasu Wam zyczę 🙂

      haha czyli nasze Mamy znają podobne zwyczaje 😀

  • Beata Korpecka

    Wesołych Kochana <3

    • Ewa Żmuda-jankowska

      Dziękuję Beatko i wzajemnie
      Pięknych Świat Wam życzę

      Tule mocno

  • Bogumiła Przywarta

    W tym roku Święta spędzałam w Warszawie sama, no nie tyle sama, bo z Dexiołkiem. Pięknie wyglądasz, bardzo kobieco.. a wpis piękny. Wszystkiego dobrego Ewunia i serdeczne życzenia imieninowe, spełnienia marzeń 🙂

    • Bogusiu, tak chciałas sama zostać na Swięta czy tak się jakos poukładało??? Jak Twój Piesek się trzyma???? Mam nadzieję, że miałas piekny czas, przesyłam buziaczki wielkie :* i życzę już wszystkiego najlepszego na Nowy Rok Bogus :*

  • Piękny wpis, piękne tradycje i piękne zdjęcia! Wyglądasz świetnie! Jako imienniczka dołączam się do życzeń imieninowych – my, Ewy, mamy imieniny w najpiękniejszy dzień w roku 🙂

    • hej Ewuś, dziękuję ślicznie za tyle miłych słów. Tak, zgodzę się z Tobą imieniny wypadają u nas w piękny dzień. Szkoda, że w tym roku nie miałyśmy śniegu …

      Przesyłam moc uścisków. 🙂

  • Monix Krysztofiak

    mam nadzieję, że miałas miłe Swięta Ewa. Pozdrawiam już Noworocznie 🙂